Porady

Podłączenie centrali alarmowej do stacji monitorowania. Przykłady rozwiązań.

Ocena:

Kontakt

Przedstawiliśmy 4 popularne sytuacje, z którymi spotykają się instalatorzy podczas integracji alarmu ze stacją monitorowania. Dowiedz się, na jakiej zasadzie działa takie powiązanie oraz co zrobić, gdy zajdzie potrzeba dostosowania alarmu do agencji ochrony.

Monitorowanie, czyli co robi „monitoring” w alarmach?

Monitorowanie to kontrola, obserwacja w sposób ciągły. Kiedy mówimy o systemach alarmowych, przez pojęcie „monitoring” mamy na myśli kontakt systemu alarmowego z centrum monitoringu, czyli najczęściej z agencją ochrony.  Nie ma tu nic wspólnego z kamerami monitoringu. To zupełnie inna kwestia.

Możemy więc umówić się na czas rozważań, że „monitoring” to specyficzne „powiadamianie”, ale dedykowane nie dla Kowalskiego, a dla agencji ochrony. I tutaj przechodzimy do kolejnej ważnej kwestii. W ujęciu pewnych standardów, norm – monitoring ma priorytet przed powiadamianiem. Czyli poprawnie skonfigurowany system w pierwszej kolejności powinien powiadomić agencję ochrony a dopiero potem Kowalskiego.

monitorowanie VERSA Plus
Kilka sposobów monitorowania zdarzeń do firm agencji ochrony.

W jaki sposób system przekazuje informacje do stacji monitorującej?

Istnieje kilka sposobów, poniżej te najczęściej spotykane (kolejność losowa):

  • Centrala dzwoni po analogowej linii telefonicznej – sposób, który był bardzo popularny we wcześniejszych latach. Pomimo tego, wciąż centrale alarmowe często mają wbudowany dialer telefoniczny i możliwość konfiguracji centrali w ramach monitorowania. Ten tor dalej jest używany np. przez niektóre banki, jako jeden z dwóch torów łączności. 
  • SMS’y wysyłane przez moduł GSM – niektóre centrale mają wbudowany swój moduł GSM, do innych należy podłączyć zewnętrzny moduł. Dzisiaj moduły GSM są łatwo dostępne i wysyłanie wiadomości SMS stało się bardzo powszechne. Należy jednak pamiętać o tym, że SMS niekoniecznie jest usługą gwarantowaną przez operatora. Centrale zwykle nie mają też mechanizmów związanych z oczekiwaniem na potwierdzenie otrzymania wiadomości przez stację monitorującą. Czyli nie ma tutaj raportów doręczenia, które wszyscy znamy z telefonów komórkowych. Centrala nie wie, czy stacja odebrała SMS’a. Wie tylko, że jej samej udało się SMS’a wysłać, ale nic więcej. Mimo to, taka forma monitorowania/powiadamiania jest bardzo powszechna.
  • Pakiety GPRS wysyłane przez moduł GSM – niektóre moduły GSM potrafią dzisiaj nie tylko wysyłać SMS’y, ale również łączyć się zdalnie używając protokołów TCP/UDP. GPRS to przecież nic innego jak internet, transmisja pakietowa. Moduł jest tzw. klientem i łączy się do serwera (czyli do stacji monitorującej) na dany adres IP i port. Te parametry są w posiadaniu zarządcy stacji monitorującej. Ta forma realizacji monitorowania jest również powszechna. Wysłanie tzw. „ramki TCP” jest szybsze niż wysłanie SMS. Dodatkowo, protokół sieciowy TCP jest protokołem, który zawiera w sobie mechanizm potwierdzeń. Chodzi o to, że moduł wyśle ramkę TCP do stacji monitorującej i zaraz po tym otrzyma potwierdzenie, że stacja odebrała przekazywaną informację. Jeżeli nie będzie potwierdzenia, to moduł GSM ponowi transmisję i jeszcze raz wyśle ramkę TCP. Jest to lepszy tor niż wysyłanie SMS, ale z drugiej strony nie każda stacja odbiera połączenia internetowe i nie w każdym miejscu operator GSM udostępnia stabilny internet. Na szczęście moduły GSM często mają możliwość ustalenia priorytetów w wyborze toru monitorowania. Jeżeli nie uda się zrealizować połączenia poprzez GPRS, moduł w zastępstwie wyśle wiadomość SMS.
  • Transmisja przez sieć Ethernet (LAN/WAN) – podobnie jak wyżej, komunikaty do stacji monitorującej transmitowane są przy użyciu internetu. Tutaj jednak po stronie centrali alarmowej podłączamy moduł ethernetowy i do niego wpinamy kabel sieciowy z dostępem do internetu.
  • Nadajnik radiowy firmy ochroniarskiej – metoda, która kiedyś była dość powszechna. Dzisiaj już w wielu obszarach zanika. Były to po prostu nadajniki radiowe o znacznym zasięgu.

Wiemy już, w jaki sposób komunikaty o alarmach są wysyłane do stacji monitorujących. Przyszedł czas na rozważania dotyczące podłączeń poszczególnych rozwiązań. Nie będziemy jednak omawiać każdego wariantu, zamiast tego przedstawię kilka potencjalnych scenariuszy.

Sytuacja I

Klient: System alarmowy biorę od Pana wraz montażem. Natomiast dodatkowo podpisałem umowę z agencją ochrony. Panowie z agencji powiedzieli, żeby wypuścił Pan kilka sygnałów na zewnątrz centrali alarmowej. Chodzi im o sygnały: alarm włamaniowy, sygnał o czuwaniu i sygnał braku zasilania. Powiedzieli też, że ma to być „sterowane masą”.

Rozwiązanie: Prawdopodobnie agencja ochrony chce podłączyć swoje niezależne urządzenie do już skonfigurowanego alarmu. To powszechny wariant. Z naszego punktu widzenia, sprawa też jest prosta i komfortowa. Skoro potrzebne są sygnały „sterowane masą”, to oznacza, że możemy skorzystać z wyjść niskoprądowych (O.C). Te wyjścia zazwyczaj wystawiają masę w momencie załączenia. Wystarczy, że skonfigurujemy kolejno 3 wyjścia centrali w sposób jak pokazano poniżej.

integra wyjścia do agencji
Przykładowa konfiguracja wyjść centrali, z których później skorzysta agencja ochrony.

To jest tylko przykładowe rozwiązanie. W zależności od modelu centrali, nazwy typów wyjść mogą się różnić.

Co z tym zrobi agencja?

W tym scenariuszu to już dla nas instalatorów nie jest istotne. Ze swojej strony wyprowadzamy sygnały na zewnątrz centrali (można przeznaczyć do tego osobny kawałek przewodu), a agencja podłącza do tego swoje urządzenie. Może to być moduł GSM, nadajnik radiowy lub coś jeszcze innego.

Oprócz wyprowadzenia 3 sygnałów, warto też wyprowadzić na jednej żyle potencjał masy (złącze COM). Dodatkowo, chcąc odseparować się od tego, co podłącza agencja ochrony, możemy po drodze zastosować przekaźniki, które odseparują galwanicznie centralę alarmową od urządzenia agencji.

Na koniec, kiedy już skonfigurujemy i wyprowadzimy sygnały na zewnątrz, powinniśmy zostawić opis i wręczyć go właścicielowi, aby ten docelowo przekazał notatkę dla techników z agencji. Taki opis ma na celu ułatwienie pracy kolegom po fachu i powinien zawierać informacje, np.: „Brązowy przewód – na nim pojawia się masa w momencie alarmu włamaniowego, zielony przewód – na nim pojawia się masa, kiedy system czuwa. Ostatni przewód, żółty – na nim pojawia się masa, kiedy jest awaria zasilania sieciowego centrali”.

A co, jeżeli nasza centrala alarmowa nie ma tyle wolnych wyjść?

Faktycznie może tak się zdarzyć. To jest jednak sytuacja, którą jako instalatorzy możemy wcześniej przewidzieć. Już na etapie doboru systemu alarmowego dla klienta możemy uzyskać od niego informacje, czy system będzie podłączany do agencji. Znając metody, które używa agencja, jesteśmy w stanie się odpowiednio przygotować.

W sytuacji, w której nie byliśmy na to przygotowaniu, zawsze istnieje jeszcze możliwość podłączenia ekspanderów wyjść (jeżeli centrala je obsługuje). Jakby nie było, warto rozmawiać z klientem znacznie wcześniej, aby uniknąć tego rodzaju niespodzianek.

Sytuacja II

Klient: Jak już Pan tutaj konfiguruje system, to przy okazji  mam wiadomość od Panów z agencji ochrony: niech alarm wysyła do nich SMS’y o alarmie pod numer telefonu: 600 123 456. Treść SMS’a ma brzmieć: „Alarm Obiekt 1234”.

Rozwiązanie: Sytuacja może wydawać się trochę kłopotliwa. Kto zapłaci za te SMS’y? Klient płaci miesięczny abonament do agencji, a oprócz tego na własną rękę ma sobie organizować powiadamianie do agencji? Tutaj należy to uściślić z klientem i z agencją. Być może klient dostał kartę SIM i to na tej właśnie karcie mamy zrealizować powiadomienie. Agencja wtedy nie daje swojego modułu GSM. Wkładamy więc kartę SIM do modułu GSM przy centrali alarmowej i konfigurujemy. Tak naprawdę konfigurujemy  tutaj opcję powiadamiania a nie typowe monitorowanie do agencji. Wynika to z tego, że otrzymaliśmy konkretną treść SMS’a do wysyłania. W ramach powiadomienia mamy możliwość dowolnego kształtowania treści wysyłanych wiadomości SMS, ale już w ramach monitorowania często nie jest to możliwe.

powiadamianie integra satel
Numer telefonu do agencji został podany w pierwszej kolejności. Przykład dla centrali INTEGRA 128-WRL

Skoro już konfigurujemy powiadomienie do agencji ochrony, to nasuwa się kolejne pytanie. Czy możemy skonfigurować powiadomienie o alarmie do samego klienta? Karta SIM jest od agencji, więc koszty pokrywa agencja. Czy agencja wyraża zgodę na to, aby za pomocą ich karty SIM wysyłać również sms’y do samych klientów? To już należy uzgodnić z samą agencją. Być może umowa została zawarta w taki sposób, że klient dostarcza moduł GSM, docelowo przeznaczony dla agencji.

gx soft powiadamianie
Przykład konfiguracji treści SMS dla modułu GPRS-A (aplikacja GX Soft).
Jeżeli konfigurujemy powiadomienie do agencji ochrony i do właściciela obiektu, należy numer telefonu stacji monitorującej podać jako pierwszy. Jest to ważne, aby sygnał najpierw powędrował do firmy ochroniarskiej. Gdyby ten mechanizm był realizowany jako monitorowanie do agencji ochrony, to wtedy centrala z automatu najpierw by wykonywała monitorowanie a dopiero później powiadamianie do klienta.

Na koniec przy tym scenariuszu warto jeszcze przeprowadzić solidne testy komunikacji centrali z urządzeniami agencji ochrony (czyli ze stacją monitorującą). Wywołujemy różne akcje po stronie centrali alarmowej (np. włączamy alarm) i będąc w telefonicznym kontakcie z technikiem agencji sprawdzamy, czy komunikaty schodzą do nich prawidłowo.

Sytuacja III

Klient: Panowie z agencji dali mi kartę SIM do modułu. Za pomocą tej karty alarm ma się komunikować z agencją ochrony poprzez transmisję GPRS.

Rozwiązanie: Powyższy przykład ponownie stwarza pewne wątpliwości. Po otrzymaniu tych danych od klienta wciąż nie wiemy, jak konkretnie skonfigurować system. Osobą sprawą jest to, czy to powinno należeć do nas. Monitorowanie stanów alarmu to umowa, która jest zawarta pomiędzy klientem a agencją ochrony. Agencja sama powinna zatroszczyć się o to, aby funkcje monitorowania były skonfigurowane poprawnie.

monitorowanie perfecta soft
Ustawienie monitorowania poprzez GPRS. Do realizacji potrzebne są m.in. adres IP stacji, port, klucze itp. Te informacje są w posiadaniu zarządcy stacji monitorującej.

Często zdarza się, że instalatorzy alarmów znają się z daną agencją ochrony i mają z nimi uzgodnione, w jaki sposób konfigurować monitorowanie. Podają wcześniej parametry monitorowania, a więc w przypadku opcji „GPRS” będzie to m.in. adres IP, port oraz niezbędne klucze szyfrujące transmisję. Te parametry muszą pochodzić od agencji, prosto ze stacji monitorowania.

Sytuacja IV

Klient: Panie Instalatorze musi Pan wiedzieć, że mam podpisaną również umowę z agencją ochrony. Oni tu przyjadą do tego alarmu, bo muszą zrobić wysyłanie sygnałów do swojej stacji monitorującej. Mówili, że nic Pan nie musi robić, tzn. nie musi Pan wyprowadzać żadnych sygnałów. Oni sobie poradzą.

Rozwiązanie: Wydaje się, że to najbardziej komfortowa sytuacja. W końcu klient powiedział, że nic nie musimy robić.

Co w takim razie zrobi agencja? Technicy agencji mają dwie możliwości.

Pierwsza, to pójście na łatwiznę. Podłączają się równolegle do sygnalizatora, zbierając informację o alarmie. Tzn. kiedy tylko załączy się sygnalizator, to jednocześnie (z reguły przez przekaźnik) zostaje naruszone wejście ich modułu. Jeżeli chodzi o przekazywanie stanu zasilania, to najczęściej wpinają się w jedno ze złącz „AC” centrali alarmowej. Dzisiaj moduły GSM i inne często posiadają złącze do kontroli obecności prądu przemiennego. Te informacje często wystarczają, aby w sposób możliwie prosty monitorować  stany centrali alarmowej. Tutaj nie ma informacji o tym, czy system czuwa czy nie. Jeżeli taką informację agencja chciałaby otrzymywać, to muszą się już dostać do konfiguracji centrali alarmowej. I to jest właśnie druga możliwość.
Druga możliwość, czyli technicy agencji dostają się do konfiguracji centrali alarmowej. Zgodnie z założeniem tego wariantu, technicy agencji mają być samowystarczalni. My  instalatorzy nie potrzebujemy im nic szykować. Jak więc oni dostaną się do ustawień centrali?

Ustawienia centrali kryją się w trybie serwisowym. Idąc dalej, do trybu serwisowego dostajemy się posiadając hasło serwisowe lub korzystając z procedury tzw. wejścia z kołków w tryb serwisowy. Tutaj zaczynają się schody. Hasło serwisowe jest zmienione i nie chcemy pokazywać hasła nikomu. Co więc zrobi agencja? Spróbuje wejść w tryb serwisowy z kołków. Ale wiemy, że istnieje możliwość programowego zablokowania kołków reset. Wtedy w tryb serwisowy nie uda im się wejść. Co robić w takim przypadku?

Teoretycznie nas to nie interesuje. Oczywiste jest jednak, że zostawiając klienta w takiej sytuacji, możemy spodziewać się telefonu za niedługo, że trzeba „odpalić” tryb serwisowy, bo są technicy od agencji i muszą się „wpiąć”.  Wracać do klienta lub podawać przez telefon hasło serwisowe – obie te opcje nie brzmią dla nas atrakcyjnie.

serwisowanie z kolkow reset blokada
Instalator może zablokować możliwość wejścia w tryb serwisowy „z kołków”. Po lewej przykład dla centrali VERSA, po prawej dla centrali PERFECTA.

Wnioski z tego scenariusza są takie, że pomimo deklaracji klienta: „Pan nic nie musi robić. Oni powiedzieli, że sobie poradzą” – warto jednak chwilę porozmawiać z klientem i dogadać szczegóły tego przedsięwzięcia.

Osobną sprawą jest to, że konfiguracja centrali to nasze „dzieło” i nie zawsze chcemy, aby ktokolwiek miał tam wgląd oprócz osób upoważnionych. To też warto wziąć pod uwagę. Czasami instalator systemu alarmowego i technik oddelegowany przez agencję spotykają się u klienta i wspólnie podejmują działania.

Jak generować unikalne hasła serwisowe? – wszytko na temat.

Podsumowanie

Przedstawiliśmy tutaj 4 popularne warianty, z którymi spotykają się instalatorzy. Podłączenie centrali alarmowej do agencji ochrony nie zawsze jest takie oczywiste od strony formalnej, ale technicznie jest stosunkowo proste. To, czy powinna się tym zajmować agencja ochrony czy niezależny instalator alarmów również nie jest takie jednoznaczne.

Wnioski pozostają takie, że nie ma się czego bać, ale bardzo ważna jest tutaj stanowcza rozmowa z klientem. Kiedy tylko ustalimy z nim wszystkie szczegóły, sposób monitorowania do agencji ochrony itd., będziemy łatwiej mogli podjąć decyzję, czy sami to konfigurujemy czy oddajemy tą część dla techników agencji. Być może niezbędne będzie spotkanie się z technikiem u klienta i wtedy wspólnymi siłami wykonać konfigurację systemu.